Cztery dni później
Ola i Jacek właśnie przyjechali do pracy. Weszli na komendę. Na korytarzu zatrzymał ich Mieszko.
-O jesteście już-powiedział.-Monika prosiła, żebyście do niej poszli.
-A o co chodzi?-zapytał blondyn.
-Nie wiem. Nic nie mówiła.
-No dobra. To idzimy.
Po tej krótkiej rozmowie, udali się do pokoju Kownackiej.
-Cześć Monika-przywitali się.
-Cześć wam.
-O co chodzi?-spytała Ola.
-No.. właśnie przyszły wyniki.
-Jakie wyniki?
-Tego naskórka.
-I co???-zaciekawili się.
-Nawet łatwo poszło. Wiemy już kto to jest.
-No to mów.
-Był już wcześniej karany. To niejaki Dawid Jastrzębski.
-Czyli to on.
-Znacie go???
-Tak..
-No, ale...wiecie, gdzie możemy go znaleźć.
-Tego akurat nie wiemy-powiedziała Ola.
-Trzeba go znaleźć zanim znowu coś zrobi-oznajmił Jacek.
-Już szuka go policja w całym kraju. Minęło trochę czasu i mógł gdzieś wyjechać. Może nawet za granicę.
-Można się było tego spodziewać.
Gdy skończyli rozmowę z Moniką, wzięli się za swoje obowiązki. Do domu wrócili o 18. Zjedli kolację, wykąpali się i poszli spać.
Następnego ranka Ola miała iść do pracy na nockę. Jacek natomiast miał na ósmą. Wrócił około piątej wieczorem. Wszedł do kuchni. Zobaczył tam pyszną kolację.
-Cześć kochanie-przywitał się.
-Cześć. Zrobiłam dla Ciebie coś pysznego.
-Dziękuję.
-Mam nadzieję, że Ci będzie smakować.
-Będzie na pewno-uśmiechnął się.
-Ja już będę się zbierać.
-No to pa.
-Pa kochanie-pocałowała go w policzek i wyszła.
Na dworze było już ciemno. Kobieta podeszła do samochodu. Otworzyła drzwi. Nagle usłyszała znajomy głos:
-Dobry wieczór.
***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam? Spodziewaliście się tego, że to Dawid zabił Anię? Jak myślicie, czyj głos usłyszała Ola?
Pozdrawiam
A ja pobawię się w proroka i myślę, że to Dawid. Opowiadanie super. Czekam na next i zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
Mała. ♥
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Tehe best! Dodasz dziś jeszcze...?
OdpowiedzUsuńSM
Dziękuję. Dzisiaj raczej nie.
UsuńPozdrawiam
To pewnie Jastrzebski :/
OdpowiedzUsuńSuper opowiadanko...
Alicja
dodasz dzisisj next?
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Super Opowiadanie pewnie to ten Dawid Jastrzębski
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam na next
Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Opowiadanie cudowne,
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny Ela .
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Super opowiadanie tylko nic nie kombinuj bo nie dawno bylo wesolo teraz troche nudy sie przyda .
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Może i jestem cholernym ryzykantem ale dałbym se palec obciąć że to Dawid
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz ;)
UsuńPozdrawiam
Pewnie to ten Dawid, oby jej tylko nic nie zrobił, bo Cię uduszę ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam