Mężczyźni weszli do sali.
-Cześć wam-zaczęła.
-Cześć-przywitali się smutno.
-Co wy tacy ponurzy? Tato, ja już wszystko pamiętam.
-Ale jak to?-zdziwił się inspektor.
-Odzyskałam pamięć, i tyle. A co, nie cieszysz się?
-Cieszę się córeczko, cieszę i to bardzo.
Mikołaj nic nie mówił, tylko przyglądał się im z boku. Był bardzo zaskoczony takim obrotem sprawy. Bał się, że Ola może już nigdy nie przypomnieć sobie o rodzinie i przyjaciołach, a tu taka niespodzianka. Wszyscy byli bardzo szczęśliwi.
Kilka dni później
Dziś Ola miała wyjść ze szpitala. Wczoraj z nogi zdjęto jej gips. Aleksandra ma odbyć dwumiesięczną rehabilitację. Za trzy miesiące będzie mogła wrócić do pracy.
Młode małżeństwo właśnie wyszło z budynku szpitalnego. Wsiedli do samochodu i ruszyli w kierunku mieszkania. Po kilku minutach byli na miejscu. Weszli do środka . Ola cieszyła się, że po długiej nieobecności znów jest w domu. Jacek i Aleksandra przygotowali, a potem zjedli obiad.
-Smakowało?-zapytał.
-Bardzo. Może obejrzymy jakiś film?
-Jasne.
Poszli do salonu i włączyli telewizję. Siedzieli wtuleni w siebie. Jednak nie oglądali filmu. Patrzyli sobie w oczy. Po chwili zaczęli się namiętnie całować. Jacek delikatnie uniósł żonę i pokierował się w stronę sypialni. Zaraz potem leżeli w łóżku i pozbywali się z siebie ubrań. (...) Około 19.30 zmęczeni zasnęli.
Następnego ranka oboje wstali w dobrych humorach. Zasiedli przy stole i spożywali posiłek.
-Bardzo mi Ciebie brakowało.
-Jacek...-zaczęła mówić szeptem.-Kocham Cię. Bardzo.
-Ja Ciebie też, ale dlaczego szepczesz?
-A po co mam mówić głośno?-nadal nie podnosiła głosu.-Wystarczy, że Ty usłyszałeś i to jest ważne.
Po śniadaniu udali się do galerii na zakupy. Później spacerowali po parku. Spędzili razem cały dzień.
***
Mamy kolejne dziś opowiadanie. Podobało się Wam?
^^^Teraz Twoja kolej Alicjo^^^
Pozdrawiam
Ah jakie to romantyczne i wzruszające :')
OdpowiedzUsuńMoje będzie kolo 21.00 bo nadal je pisze. Myślę że ci się spodoba
Alicja
Dziękuję.
UsuńW takim razie czekam.
Pozdrawiam
No niedługo będzie. Tylko musze wymyślić zakończenie. Ale będzie bardzo szokujące
UsuńAlicja
Aż się boję...
UsuńJuz jest.
UsuńA.
Właśnie przeczytałam. Jest super :)
UsuńCzesc super takie slodziutkie zapraszam do mnie miniaturka z okazji 1000 wyswietlen
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Czesc zapomnieliscie o mnie zadnych komentarzy nic wystlen .smutno mi .
OdpowiedzUsuńSuper opowiadanie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina