Dwa dni później Ola rozpoczęła rehabilitacje. Kobieta wraz z mężem siedziała na kanapie i czekała na rehabilitanta. Po chwili usłyszeli dzwonek do drzwi. Jacek poszedł otworzyć. W drzwiach ukazał mu się 34-letni brunet.
-Dzień dobry, Dawid Jastrzębski. Szukam Aleksandry Nowak, dobrze trafiłem?
-Tak proszę.
Mężczyźni udali się do salonu, gdzie czekała na nich Ola.
-Dzień dobry-przywitała się.
-Dzień dobry, Dawid Jastrzębski.
-Ola Wy... Nowak-kobieta jeszcze się nie przyzwyczaiła do nowego nazwiska.
-Może przejdźmy od razu na "ty"-zaproponował Jacek.-Będzie nam łatwiej.
Wszyscy się zgodzili. Potem zaczęli omawiać sprawy dotyczące rehabilitacji. Ustalili spotkania od poniedziałku do piątku o 13.
Około 15 Dawid opuścił mieszkanie Nowaków.
-I co? Jak Ci się podoba rehabilitant?
-No, całkiem przystojny-zażartowała.
-Ha ha ha bardzo śmieszne.
-Chyba jest niegroźny.
-Nie będziesz się bała zostać z nim sama?-zaśmiał się.
-Wolałabym, żebyś był przy mnie. Wtedy na pewno będę czuła się bezpiecznie.
Małżonkowie zaczęli się śmiać. Rozmawiali tak ze sobą jeszcze bardzo długo. O 20 zjedli kolację, a potem położyli się spać.
Rano, 6.55
Ola i Jacek siedzieli przy stole. Jadli zrobione przez mężczyznę kanapki.
-Na którą masz do pracy?-zapytała.
-Jak zazwyczaj. Na ósmą. A Ty co będziesz dziś robić?
-Ponudzę się, potem trochę tu ogarnę, a potem rehabilitacja.
-A potem?
-A potem zrobię pyszną kolację dla najcudowniejszego faceta na świecie.
-Dla tego Dawida?-zażartował.
-Dla Ciebie kochanie-Ola uśmiechnęła się.
-Już dwadzieścia po siódmej. Będę się zbierał.
Jacek wstał i zaczął zakładać kurtkę. Aleksandra poszła za nim do przedpokoju.
-Uważaj na siebie. Nie chcę żeby Ci się coś stało.
-Nie martw się. Nic mi nie będzie.
-Kocham Cię.
-Ja Ciebie też. Pa pa.
-Pa-pocałował żonę i wyszedł.
Kilka godzin później przyszedł Dawid. Rozpoczęli rehabilitację. Wykonywali różne ćwiczenia. O 16 Jastrzębski opuścił mieszkanie. Ola wzięła się za przyrządzanie kolacji.
***
Za nami kolejne opowiadanie. Podobało się Wam? Co Wy sądzicie o Dawidzie?
Dziękuję za ponad 10 000 wyświetleń. Jesteście cudowni!!!
Pozdrawiam
Świetne powiadanie, a co do wyświetleń to Ci się należy
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Coś mi się wydaje ze ten Dawid coś zamiesza w małżeństwie
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział :)
Alicja
No dobrze kombinujesz :)
UsuńDziękuję.
Pozdrawiam i czasem na next u cb.
Mam nadzieje ze Ola nie zdradzi Jacka z Dawidem boją cie znajdę nawet na końcu świata :)
UsuńAlicja
Jakoś nie zamierzam przed tobą uciekać :D hahaha
UsuńAle spokojnie nie zamierzam ci nic zrobić jak juz może ucierpieć psychika ;)
UsuńA.
Zapraszam na mojego bloga. Jest nowe opowiadanko
UsuńA.
Opowiadanie super. Czekam na next i zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńPs. Gratuluję Ci tylu wyświetleń.
Pozdrawiam i życzę weny.
Gosia.
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Super . Fajne opowiadanie . Czekam na next dzisiaj :) badz jutro i zapraszam do mnie na kolejna czesc miniaturk .
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Super opowiadanie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Niech zacznie podrywać Olę, ale oczywiście, że mu się nie uda ;d
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam