czwartek, 17 grudnia 2015

52. Kolejna kłótnia

Wszedł do środka. W salonie ujrzał leżącą na kanapie żonę. Ola była bardzo blada. Jacek podszedł do niej i ukucnął obok.
-Ola...-powiedział cicho.-Źle się czujesz?
Policjantka spojrzała na niego.
-Nic mi nie jest.
Podniosła się i usiadła.
-Jesteś strasznie blada.
Aspirant złapał Olę za rękę.
-Zostaw mnie...-kobieta odsunęła się od niego.
-Skarbie, wiem, że jesteś na mnie zła i masz do tego prawo. To wszystko moja wina, ale...
-Przestań. Kilka godzin temu mnie nie rozumiałeś, a teraz rozumiesz? Niby jakim cudem tak szybko Cię oświeciło?
-Nie oświeciło mnie. Po prostu kiedy się pokłóciliśmy, poszedłem na taką małą uliczkę. Siedziałem tam i podeszła do mnie pewna kobieta. Zapytała co się stało, więc jej opowiedziałem. Julia wytłumaczyła mi wszystko i wiem, że źle zareagowałem.
-Hh.. Julia. Już znalazłeś sobie panienkę na pocieszenie.
-Ola... Julia jest psychologiem i chciała tylko mi pomóc. Chciała nam pomóc.
-I Ty musiałeś jakiejś obcej osobie opowiadać o naszych problemach?
-Ale...
-Jesteś żałosny. Nie chcę Cię znać!!! Zejdź mi z oczu!!!
-Ola...!!
-Wyjdź stąd!!!
Jacek był zaskoczony zachowaniem Oli. Myślał, że teraz wszystko się ułoży, a tymczasem ona jeszcze bardziej się zdenerwowała.
Dyżurny spojrzał na żonę. Stał przez chwilę w osłupieniu. Potem w milczeniu opuścił dom. Nie wiedział jednak co ma zrobić, gdzie iść. Wyjął z kieszeni wizytówkę od nieznajomej. Popatrzył na nią szukając adresu.
"Już jest, Malinowskiego 18. Ale... co dalej?-myślał Jacek.-Iść tam, czy nie? Jeśli tam pójdę, a Ola się o tym dowie, to będzie jeszcze bardziej zła. No ale co z tego? I tak to już koniec naszego małżeństwa. Ona nie chce mnie znać. Nie mam już nic do stracenia."
Jacek ruszył w kierunku północnym. Szedł przez jakieś 15 minut. Po tym czasie znalazł się przed pewnym budynkiem. Zatrzymał się i spojrzał jeszcze raz na wizytówkę. Zawahał się na chwilę.

***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam? Jacek pójdzie do Julii czy nie?
Pozdrawiam

29 komentarzy:

  1. Jak mogłaś :( opowiadanie świetnie ale znowu ta kłótnia :(
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No cóż. Bywa. A u Ciebie też się rozstali :( i co?
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. O przepraszam nie rozstali się. Tylko poklucili Olka nie oddala pierścionka
      A.

      Usuń
  2. Jak możesz znowu kłutnia mam już dosyć ide na inne blogi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za szybko się poddajesz. Trzeba być cierpliwym.

      Usuń
  3. Opowiadanie fajne , Ola może być w ciąży dlatego ma takie wahania nastroju . Mam nadzieje że Ola porozmawia z Jackiem i będzie dobrze pozdrawiam Ela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Nie będe cierpliwa jak ich związek sie wali

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no jak mozesz ja ci tu pogodzenie zareczny a ty mi klotnie .oj nieladnie .
    A tak pozatym co mozna kupic do jedzenia na klasowa wigilie ? Jakies pomysly cos ????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Może pierogi, ciasto, jakieś sałatki.
      Kiedy next u cb?
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ehh znowu kłótnia?? Jak możesz?? Mam nadzieje, że się pogodzą.
    Czekam na next. Zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam i życzę weny.
    Gosia..

    OdpowiedzUsuń
  7. No wlasnie chyba dzisiaj ale jak ty z alicja kombinujecie zdrady i rozstania to ja tez cos wymysle nie bd sie wyrozniac .heh .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rób tego proszę. Obiecuję, że jutro się poprawię, tylko nieee rób tego!!!!!

      Usuń
    2. Hmmm .. No nwm a jak zrobie ??

      Usuń
    3. Jak chcesz wiedzieć co, to przeczytaj mój komentarz u Alicji. Tam jest napisane.

      Usuń
    4. Yyy który komentarz? Heh spokojnie u mnie bedzie niedługo spokojniej :)
      Wkońcu niedlugo święta :)
      Alicja

      Usuń
    5. Ten o rozwodzie. Na końcu :)

      Usuń
    6. Aaa ten właśnie przed chwilka dama dodałam Komentarze tam :)

      Usuń
    7. Widziałam. Powiedz jej coś, bo ja zwariuje.

      Usuń
  8. Juz widzialam i odpisalam ale nosi mnie na smutna czesc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że widziałaś i Ci odpisalam :)

      Usuń
  9. Super opowiadanie i znowu kłótnia jak możesz
    Pozdrawiam i życzę weny
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Mogę, mogę ;)
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  10. Dobra, czytając komentarze stwierdzam, że jedyna lubię kłótnie xD Tak, tak jestem dziwna.
    Szkoda mi trochę Jacka :C Oj, coś nie lubię tej Julii... Szczerze, to nie lubię żadnej Julii xD Przepraszam, że nie komentowałam, ale moi kochani nauczyciele stwierdzili, że trzeba zadawać teraz po trzy strony i Beyer (ziomek od muzyki) maże mi grać zespołowo kolędy na fletach i uczyć się muszę -,-
    Dobra, powiem Ci jedno masz ten potenszjal! <3
    ~Ivory (kiedyś Sarna)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. A kiedy next u ciebie?
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Juz jest next u mnie serdecznie zapraszam ja lubie raz kłotnie raz wesole zalezy od nastroju

    OdpowiedzUsuń