Nowakowie wyszli z komendy i pojechali do swojego domu. Pół godziny później byli już na miejscu. Zrobili sobie kolację. Po zjedzeniu posiłku wykąpali się i usiedli na kanapie w salonie. Włączyli telewizor, ale nie było żadnych ciekawych filmów. Około 22 położyli się spać.
Następnego ranka
Ola obudziła się o 9.30. Miała dziś nocną zmianę. Jacka nie było już w domu. Udała się do kuchni. Tam zastała pyszne śniadanie, zrobione przez jej męża. Aleksandra posiliła się i wyszła na zakupy. Cały dzień spędziła na mieście. W domu była dopiero o 15. Godzinę później wrócił Jacek.
-Cześć kochanie-przywitał się wchodząc do środka.
-Hej, myj ręce. Obiad już gotowy.
Po chwili siedzieli już przy stole.
-Jak Ci minął dzień?-zapytał aspirant.
-No... tak normalnie. A u Ciebie jak tam? Wiadomo już coś w sprawie Dawida?
-Niestety nie. Przepadł jak kamień w wodę. Sprawdziliśmy numer z ogłoszenia internetowego, ale nie jest już aktywny.
-Można się było tego spodziewać.
-O której masz służbę?
-Od 20 do 4.
-I co gotowa? Wyspałaś się?
-Jasne. Gotowa i wyspana-Ola uśmiechnęła się.
Rozmawiali tak jeszcze długo. Wpół do ósmej posterunkowa wyszła do pracy. Noc nie była spokojna. Co chwilę mieli jakieś wezwanie o zakłócaniu ciszy. Mimo to czas szybko im zleciał.
Po skończonej pracy Aleksandra opuściła komendę. Na dworze było jeszcze ciemno. Policjantka podjechała samochodem pod dom. Wysiadła z auta. Światła w domu były pogaszone, więc Jacek już spał. Ola zamknęła samochód na klucz. W tym momecie poczuła za sobą czyjś oddech.
-Witaj Olu-usłyszała czyjś głos.
-Co Ty tu robisz?-przestraszyła się.
-Chciałem Cię ostrzec-Dawid uśmiechnął się.
-Ty mnie? Znowu dobierałeś się do kolejnej dziewczyny.
-Co jesteś zazdrosna?-wybuchnął śmiechem.
-Dzwonię na policję.
Ola wyjęła telefon i wybrała numer. Jednak mężczyzna szybkim ruchem wytrącił kobiecie komórkę z rąk.
-Posłuchaj mnie. Jak tylko spróbujesz na mnie donieść, to pożałujesz.
-Niby co mi zrobisz?
-Nie no. Jak chcesz wiedzieć to proszę bardzo. Tylko żebyś potem nie żałowała.
Brunet odszedł. Aleksandra była w szoku. Poszła do domu. Nie wiedziała co ma o tym wszystkim myśleć. Weszła do sypialni. Kiedy zobaczyła śpiącego Jacka, zrobiło jej się ciepło w środku. Zmęczona po ciężkiej nocy, położyła się obok męża, a po chwili zasnęła.
***
Mamy kolejny rozdział. Podobał się Wam? Co sądzicie o tej wizycie? Co z tym zrobi Ola?
Pozdrawiam
Jeśli Mała. ♥ ładnie poprosi dodasz jeszcze dziś opowiadanko?? Proszę. Mała. ♥ ładnie prosi.
OdpowiedzUsuńMała. ♥
No nie wiem. Chyba nie :)
UsuńPozdrawiam
A jak dodam jeszcze opowiadanko to ty też dodasz??
UsuńMała. ♥
No może...
UsuńJak Ty dodasz pierwsza to i ja dodam na pewno ;)
UsuńOki to ja jakoś o 17:30 dodam.
UsuńMała. ♥
O nie ja teraz ciebie mam ochotę udusić.
OdpowiedzUsuńAlicja ładnie prosi dodaj jeszcze jedno opowiadanie dzisiaj.
Alicja
Może dodam, a może nie.
UsuńPozdrawiam
Ja tez chce bardzo od ciebie kolejna czesc
OdpowiedzUsuńA kiedy next u cb?
UsuńPozdrawiam
Bardzo ładnie proszę,dodaj coś jeszcze dzisiaj :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie piszesz,nie mogę się doczekać kolejnego.
Dziękuję. Next będzie koło 20. Zapraszam.
UsuńPozdrawiam
Super rozdział
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Opowiadanie fajne jak zawsze ,już nie mogę się doczekać next Pozdrawiam i życzę weny Ela.
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam