wtorek, 22 grudnia 2015

62. Przesłuchanie

Kilka minut później były w pokoju przesłuchań, gdzie czekał już na nich Jacek. Mężczyzna wstał, gdy tylko zobaczył żonę.
-Ola...-zaczął-pzepraszam...ja...
-Za co Ty mnie przepraszasz?-przerwała mu.-Zrobiłeś to?
-Nie Olu...
-Skoro nie, to mnie nie przepraszaj.
-Dobra. Siadajcie już-wtrąciła się Monika.
Nowak zajął miejsce za biurkiem naprzeciwko posterunkowej. Obok Aleksandry usiadła Kownacka.
-Badania wykazały-zaczęła-że pod paznokciami ofiary jest twój naskórek. Możesz to jakoś wyjaśnić?
-No.. tak...
-No więc?-zapytała sierżant sztabowa.
-Jak wychodziłem z tego klubu, to ona potknęła się. Byłem obok, więc szybko ją złapałem. Wtedy ona przez przypadek zadrapnęła mnie.
-Yhy, coś jeszcze?
-Monika... nie wierzysz mi?
-Yyy no... sama już nie wiem...
-Ola....
Aleksandra spojrzała w oczy męża. Zobaczyła w nich strach, ból i rozpacz. Poczuła się taka zagubiona. Z jednej strony te dowody, a z drugiej.... przecież to jej mąż. Ufała mu i nie wierzyła, że on mógłby zrobić coś tak okropnego. Przecież Jacek jest takim spokojnym człowiekiem. W dodatku za kilka miesięcy mają zostać rodzicami. Co jeśli on trafi do więzienia? Wtedy już tak szybko z tamtąd nie wyjdzie. Jak więc Ola poradzi sobie sama z dzieckiem? A co gorsze... jak poradzi sobie z tym bólem, który tkwi teraz w jej sercu? Z zamyślenia wyrwała ją Monika.
-No dobra. Kończymy przesłuchanie.
-Ola, kochanie... uwierz mi... choć Ty jedna mi uwierz...-prosił.
Policjantka nic mu nie odpowiedziała. Jeden z funkcjonariuszy odprowadził Jacka do aresztu.

***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam? Myślicie, że Ola uwierzy Jackowi?
Pozdrawiam

20 komentarzy:

  1. Uwierzy mu. W końcu jeśli mu nie uwierzy to opowiadania były by na nic :)
    Dodasz dziś jeszcze jedno?
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Uwierzy mu. Opoiw super. Czekam na next i zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam i życzę weny.
    Mała. ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! Uwierzy na pewno,ponieważ składali sobie przysięgę małżeńską...
    Czekam na next i weny życzę! I mnie już jest 3.

    Misia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Właśnie widziałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Opowiadanie fajne myślę że uwierzy mu zna go bardzo dobrze , a kamery są teraz wszędzie latwo można sprawdzić czy Jacek mówi prawdę . Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
  5. proszę zrób tak że przed klubem będą kamery i Jacka oczyszczą z zażutów\

    OdpowiedzUsuń
  6. Opowiadanie trochę krótkie ale jest super
    Kiedy następne ? :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Next będzie jeszcze dziś, więc zapraszam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. No fajne ... czekam na kolejne

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne opowiadanie
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Opowiadanie świetne
    Pozdrawiam
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  10. Opowiadanie świetne
    Pozdrawiam
    Paulina

    OdpowiedzUsuń