Kilka minut później były w pokoju przesłuchań, gdzie czekał już na nich Jacek. Mężczyzna wstał, gdy tylko zobaczył żonę.
-Ola...-zaczął-pzepraszam...ja...
-Za co Ty mnie przepraszasz?-przerwała mu.-Zrobiłeś to?
-Nie Olu...
-Skoro nie, to mnie nie przepraszaj.
-Dobra. Siadajcie już-wtrąciła się Monika.
Nowak zajął miejsce za biurkiem naprzeciwko posterunkowej. Obok Aleksandry usiadła Kownacka.
-Badania wykazały-zaczęła-że pod paznokciami ofiary jest twój naskórek. Możesz to jakoś wyjaśnić?
-No.. tak...
-No więc?-zapytała sierżant sztabowa.
-Jak wychodziłem z tego klubu, to ona potknęła się. Byłem obok, więc szybko ją złapałem. Wtedy ona przez przypadek zadrapnęła mnie.
-Yhy, coś jeszcze?
-Monika... nie wierzysz mi?
-Yyy no... sama już nie wiem...
-Ola....
Aleksandra spojrzała w oczy męża. Zobaczyła w nich strach, ból i rozpacz. Poczuła się taka zagubiona. Z jednej strony te dowody, a z drugiej.... przecież to jej mąż. Ufała mu i nie wierzyła, że on mógłby zrobić coś tak okropnego. Przecież Jacek jest takim spokojnym człowiekiem. W dodatku za kilka miesięcy mają zostać rodzicami. Co jeśli on trafi do więzienia? Wtedy już tak szybko z tamtąd nie wyjdzie. Jak więc Ola poradzi sobie sama z dzieckiem? A co gorsze... jak poradzi sobie z tym bólem, który tkwi teraz w jej sercu? Z zamyślenia wyrwała ją Monika.
-No dobra. Kończymy przesłuchanie.
-Ola, kochanie... uwierz mi... choć Ty jedna mi uwierz...-prosił.
Policjantka nic mu nie odpowiedziała. Jeden z funkcjonariuszy odprowadził Jacka do aresztu.
***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam? Myślicie, że Ola uwierzy Jackowi?
Pozdrawiam
Uwierzy mu. W końcu jeśli mu nie uwierzy to opowiadania były by na nic :)
OdpowiedzUsuńDodasz dziś jeszcze jedno?
Alicja
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam
Uwierzy mu. Opoiw super. Czekam na next i zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
Mała. ♥
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Świetne! Uwierzy na pewno,ponieważ składali sobie przysięgę małżeńską...
OdpowiedzUsuńCzekam na next i weny życzę! I mnie już jest 3.
Misia
Dziękuję.
UsuńWłaśnie widziałam.
Pozdrawiam
Opowiadanie fajne myślę że uwierzy mu zna go bardzo dobrze , a kamery są teraz wszędzie latwo można sprawdzić czy Jacek mówi prawdę . Pozdrawiam Ela
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
proszę zrób tak że przed klubem będą kamery i Jacka oczyszczą z zażutów\
OdpowiedzUsuńPomyślę nad tym.
UsuńPozdrawiam
proszę
UsuńOpowiadanie trochę krótkie ale jest super
OdpowiedzUsuńKiedy następne ? :)
Pozdrawiam :)
Dziękuję. Next będzie jeszcze dziś, więc zapraszam.
UsuńPozdrawiam
No fajne ... czekam na kolejne
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Świetne opowiadanie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Opowiadanie świetne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Opowiadanie świetne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam