niedziela, 10 stycznia 2016

82. Ślub, wesele i... :D

Rozpoczęła się uroczystość. Pierwsze czytanie, drugie czytanie i w końcu podeszli do ołtarza. Podali sobie prawe dłonie. Kapłan przewiązał je stułą. Po chwili Zapała zaczął wymawiać słowa przysięgi małżeńskiej.
-Ja Krzysztof biorę sobie Ciebie Emilio za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.
Potem te same słowa wypowiedziała Emilka. Następnie wymienili się obrączkami, które wcześniej pobłogosławił kapłan. Po chwili usłyszeli słowa:
-Możecie się pocałować.
Nowożeńcy uśmiechnęli się do siebie. Po chwili Krzysiek namiętnie pocałował Emilkę. Wszyscy goście zaczęli bić brawo. Potem wyszli z kościoła i udali się na salę weselną. Pan młody przeniósł swoją żonę przez próg. Następnie zatanczyli pierwszy taniec, a goście wypili za ich zdrowie. Tak rozpoczęli zabawę. Było bardzo wesoło. Wynajęty zespół muzyczny miał ciekawe pomysły na spędzenie tej nocy. Zabawy, które przygotowali to między innymi "paczka dla młodych", "wycieczka do zoo", "małżeński pingpong". Oprócz tego oczywiście dużo tańczyli.
Zbliżała się godzina 20. Na sali było głośno i wesoło. Nagle Ola poczuła ból. Szybko zawołała swojego męża.
-Jacek...
-Olcia co się dzieje???
-Chyba się zaczyna!!!-zaczęła krzyczeć z bólu.
-Ale co się zaczyna?
-Rodzę!!!!!!
Wokół nich zjawił się tłum gości. Jacek zabrał Olę na zewnątrz. Musieli szybko jechać do szpitala, lecz Jacek nie mógł prowadzić, bo trochę wypił. Jak to na weselu. Trudno było znaleźć kogoś trzeźwego. Na szczęście złapali taksówkę. Szybko dotarli na miejsce. Jacek wziął Olę na ręce i wbiegł do szpitala. Pielęgniarki zabrały kobietę na porodówkę. Jacek poszedł za nimi.

***
Za nami kolejne opowiadanie. Podobało się Wam???
Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Świetne! Oby dziewczynka...☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może i dziewczynka... :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Swietne opowiadanie i mam nadzieje że , będzie dziewczynka i jak to u mnie standardowo bywa przy każdym opowiadaniu postaraj się o dłuższe mówię już to chyba z setny raz :) mam nadzieje ze w koncu będzie

      Usuń
    3. Dziękuję. No może w końcu uda mi się napisać dłuższe :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetne opowiadanie
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobało mi się , opowiadanie cudowne
    Czekam na next . Pozdrawiam i życzę weny Ela .
    P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ci się podobało.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Cudowne opowiadanie
    Życzę dużo weny ;d
    Pozdrawiam
    Paulina

    OdpowiedzUsuń