czwartek, 7 stycznia 2016

78. Dobre informacje, goście

Dwa dni później Ola opuściła szpital. Około 14 była już w domu. Razem z Jackiem siedziała właśnie przy stole i jadła obiad. Niespodziewanie ktoś zapukał do drzwi. Blondyn poszedł otworzyć. To był Mikołaj.
-Cześć-przywitał się.
-Cześć. Wejdź.
-Hej młoda-rzucił wchodząc do kuchni.
-Hej.
-Mam dla Was dobre informacje.
-Jakie???-zapytali jednocześnie.
-Kuba nie będzie miał żadnych problemów. Wszystko jest już wyjaśnione.
Ola poczuła ogromną ulgę. Wreszcie wszystkie problemy się skończyły. Teraz już może być tylko lepiej.
Po krótkiej rozmowie, Mikołaj opuścił dom Nowaków. Jacek podszedł do Oli i mocno ją przytulił. Kobieta uśmiechnęła się.
-Teraz wszystko się ułoży.
-Obiecujesz?
-Obiecuję-posłał jej ciepły uśmiech.
-A.... bo bym zapomniała...
-Co takiego?
-Jutro mam wizytę u ginekologa.
-No... już masz śliczny brzuszek.
-Ale pójdziesz ze mną?
-Co to za pytanie? Oczywiście, że pójdę. Ah... jeszcze niecałe dwa miesiące i będziemy rodzicami.
-No... szybko zleciało.
-Oj...szybko, szybko.
Małżonkowie zaczęli się śmiać. Po obiedzie zasiedli przed telewizorem. Włączyli sobie komedię romantyczną, która bardzo im się spodobała. Około 17 skończyli oglądać. Postanowili zabrać się za przygotowywanie kolacji. Zrobili sałatkę ziemniaczaną. Świetnie się przy tym bawili. Na końcu przyozdobili potrawę majonezem. Po osiemnastej zasiedli do stołu. Zaczęli jeść, gdy nagle usłyszeli dzwonek do drzwi.
-O mamy nieproszonego gościa-zaśmiał się Jacek.
Mężczyzna wstał od stołu i poszedł otworzyć. Przekręcił kluczyk w drzwiach. Po chwili ujrzał... Emilkę i Krzyśka.
-Cześć Jacek-przywitali się.
-Cześć. Wejdźcie.
Policjanci weszli do środka. Po chwili byli już w kuchni.
-Hej Ola.
-Hej... Może zjecie z nami kolację.
-No w sumie.... czemu nie..-Emilka spojrzała na Krzyśka.
Po kilku minutach wszyscy siedzieli już przy stole.
-Co u Was słychać?-zapytała Ola.
-No właśnie mamy coś dla Was.
Emilka otworzyła torebkę i zaczęła w niej czegoś szukać.

***
Kolejne opowiadanie za nami. Podobało się Wam? Co Emilka ma dla Oli i Jacka?
Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Super opowiadanie ale ja bym chciala dluzsze jak juz wiele razy o tym muwilam ;)czekam na next ciekawe co ta emilka ma dla oli ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Może zaproszenie na ślub...czemu nie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Opowiadanie
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadanie rewelacyjne i mamy szczęśliwe zakończenie , czyżby Emilka i Krzysiek planują ślub . Pozdrawiam i życzę weny Ela .

    OdpowiedzUsuń
  5. Super.
    Mysle ze to zaproszenie na slub
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  6. Super opowiadanie, ale napisz jeszcze dzisiaj co Emilka ma dla Oli i Jacka bo nie wytrzymam. Plisss <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Niestety dziś już nie. Next będzie jutro :)
      Pozdrawiam

      Usuń