sobota, 2 stycznia 2016

73. Fabryka

Czarny samochód podjechał pod jakąś starą, opuszczoną fabrykę. Z auta wysiadł wysoki brunet. Otworzył drzwi od bagażnika. Schylił się. Po chwili wyjął z tamtąd młodą kobietę ze związanymi rękami i nogami. Ruszył w kierunku budynku. Wszedł do środka. Położył dziewczynę obok ściany na jakichś pustych, brudnych workach. Wyszedł na dwór. Zabrał z samochodu butelkę wody, po czym zamknął auto na klucz. Wrócił do fabryki. Podszedł do nieprzytomnej osoby. 
-Obudź się królewno-powiedział kucając obok niej.-Wstawaj.
Wziął w swoje palce jej drobne policzki. Ścisnął mocno jej twarz. Po chwili kobieta zaczęła się budzić. 
-Witaj kochanie-powiedział. 
-Gdzie ja jestem?-zapytała niewiedząc co się dzieje.
-Jesteś ze mną Oleńko-delikatnie dotknął jej policzka.
-Zostaw mnie-odsunęła się od niego.
-Teraz jesteś moja.
-Nie dotykaj mnie!-zaczęła krzyczeć.
On jednak szybko ją uciszył, całując ją w usta. Aleksandra szybko się odsunęła. 
-Co Ty wyprawiasz?!?
-Kocham Cię Olu.
-Co Ty pierdolisz? Jak mnie kochasz, to mnie kurwa rozwiąż.
-Masz rację-zaśmiał się. 
Wstał i podszedł do drzwi. Zamknął je od środka na kłódkę. Wrócił znowu do policjantki. Zdjął jej sznurki z rąk i nóg. Ola przyglądała mu się ze zdziwieniem. Zastanawiała się o co mu chodzi. Czy on naprawdę ją kocha? Nie, to niemożliwe. Normalny człowiek załatwił by to inaczej, a nie najpierw próbuje ją zgwałcić, a potem porywa i więzi w jakiejś fabryce.
Aleksandra wstała. Dawid szybko do niej podszedł. Przycisnął ją do ściany. Zaczął rozpinać jej koszulę. Kobieta wystraszyła się. Próbowała wyrwać się z jego objęć. Po chwili jednak się trochę uspokoiła. Wzięła głęboki oddech, zebrała siły, a potem mocno uderzyła go w krocze. Brunet zgiął się z bólu, a Ola złapała się ręką za brzuch.

***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam?
Pozdrawiam 

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Arght! Niech ja tylko dorwę tego Dawida łapy mu połamie i wybije zęby. Opowi super. Dodasz dziś next? Czekam na next i zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam i życzę weny.
    Mała. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dzisiaj nie dam już rady.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Tylko zeby nie poronila bo udusze :) boisz sie prawda :D wiem ze nie... Ale prosze niech sid juz skoczy ta checa z Dawidem bo moje serce nie wytrzymuje

    super opowiadanie
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  4. Super opowiadanie, ale Ola nie może poronić, Ola musi urodzić to dziecko, nie ona nie poroni!!!

    Pozdrawiam <3
    Kiedy next??? <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Next jutro.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Super Opowiadanie
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Opowiadanie cudowne , ale super Ola dała mu kopa ale martwi mnie ten ból brzucha może to przez stres . Pozdrawiam i życzę weny Ela .

    OdpowiedzUsuń