-Bo co mi zrobicie?-zapytał Dawid.
-Mogę Ci wpakować kulę w łeb!!-krzyknął jeden z policjantów.
Jacek był u kresu wytrzymałości. Nie mógł patrzeć jak jakiś facet próbuje skrzywdzić jego żonę.
-Puść ją kurwa!!!-wybuchnął.
-Odsuńcie się, albo poderżnę jej gardło.
Jastrzębski zbliżył nóż do szyji Oli.
-Jacek...-wystraszyła się.
-Spokojnie Olu...-aspirant spojrzał na antyterrorystów.-Zróbcie coś do cholery!
Policjanci spojrzeli na Jacka. Jednak nadal nic nie robili. Czekali na odpowiedni moment, by obezwładnić mężczyznę. Broni mogli użyć tylko w ostateczności.
-Dlaczego???-pytała ze łzami w oczach Ola.-Dlaczego ja? Co ja Ci takiego zrobiłam?
-Jak to co? Odrzuciłaś mnie. Nie rozumiesz, że mi się nie odmawia?
-Co Ty pierdolisz?!? Z Tobą się nawet nie dało rozmawiać. Ty próbowałeś mnie zgwałcić.
-Hyy nie chciałaś po dobraci...
-Czy Ty się człowieku słyszysz?!? Co Ty sobie myślałeś? Że pójdę z Tobą do łóżka? Że zostawię dla Ciebie męża?
-Teraz to już nieważne.
Dawid przycisnął ostrze noża do skóry kobiety.
-NIE.....-krzyknął Jacek.
Nagle padł strzał. Zarówno Ola jak i Dawid upadli na ziemię. Policjantka upadają uderzyła głową o podłogę. Leżała w kałuży krwi. Natomiast Jastrzębski został postrzelony przez jednego z policjantów. Kula trafiła w okolice brzucha. Mikołaj szybko wyjął telefon i zadzwonił po pogotowie. Przestraszony Jacek podbiegł do żony.
-Ola... Oleńko... słyszysz mnie??!!?!?
Jeden z policjantów podszedł do nich. Zaczął reanimować kobietę. Inny zaś uciskał mocno krwawiącą ranę Dawida.
***
Mamy kolejne opowiadanie. Podobało się Wam?
Pozdrawiam
Aaaaaaaa!!! Co ty zrobiłaś :( jak mogłaś?
OdpowiedzUsuńOpowiadanie emocjonujace bardzo!
Alicja
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam ;)
Dodasz next ? Takie emocje!
UsuńNext jutro.
UsuńPozdrawiam
Co jak to,nie może być??? Super rozdział
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next
Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Zabije normalnie zabije . Jak to morzesz ?? . Nie no ja z tad wychodze w trybie natychmiastowym !!
OdpowiedzUsuńJak mogłaś, jak mogłaś???
OdpowiedzUsuńI jak mogłaś skończyć w takim momencie???
Dodaj dzisiaj jeszcze kolejne opowiadanie bo nie wytrzymam, no plisss no, bo nie wytrzymam!!
Dodaj dzisiaj. <3
Mogłam, mogłam ;)
UsuńDzisiaj raczej nie dam już rady.
Pozdrawiam
Biedna Ola :( Oby nic poważnego jej się nie stało :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam
Opowiadanie świetne , tylko co z Olą . Pozdrawiam i życzę weny Ela
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Adrenalinka niezła. Przyjemnie się czyta takie akcje ;) Oby więcej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Adrenalinka niezła. Przyjemnie się czyta takie akcje ;) Oby więcej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam