Po wyjściu policji Ola zaczęła zbierać rozsypane fotografie. Podszedł do niej Jacek i usiadł obok. Dziewczyna miała łzy w oczach. Nagle dostała kolejnego sms-a o treści: to tylko ostrzeżenie. Po jej policzku spłynęła łza. Jednak nie wytrzymała i całkiem się rozpłakała. Jacek szybko ją przytulił.
-Oluś, co się dzieje?-spytał troskliwym głosem.
-Jacek....- Ola rozpłakała się jeszcze bardziej. Wyjeła telefon i pokazała chłopakowi sms-y.
-Olu kochanie, dlaczego od razu mi tego nie pokazałaś?
-Nie wiem, przepraszam.
-Już dobrze, jestem przy tobie.
Ola położyła się na łóżku i po chwili zasnęła, a Jacek posprzatał mieszkanie. O 21 położył się obok ukochanej i również zasnął.
Następnego dnia rano Olę i Jacka obudził dzwonek do drzwi. Zaspany mężczyzna poszedł otworzyć.
-Tak?-spytał nie patrząc do kogo mowi.
-Co Ty tu robisz o tej porze?-spytał Wysocki.
-Yyy, dzień dobry-powiedział zdenerwowany-proszę niech pan wejdzie.
Wojciech wszedł do środka. Z sypialni wyszła Ola.
-Cześć tato.
-Cześć-powiedział wściekły.
Jecek poszedł do łazienki się ubrać, a Ola próbowała uspokoić ojca.
-Może się czegoś napijesz?-zapytała
-Co on tu robi?
-To mój chłopak.
-Przecież to nie znaczy że ma z tobą spać.
-To nie jest twoja sprawa. Jacek pomógł mi wczoraj.
-Ja właśnie w tej sprawie. Co tu się wczoraj stało?
-Nic, po prostu ktoś się włamał i tyle.
Z łazienki wyszedł właśnie Jacek.
-Ola-powiedział chłopak.
Ola spojrzała na niego.
-No dobra. Ktoś mi groził, pierwszego sms-a dostałam w sobotę wieczorem.
-Ale od kogo te sms-y? -spytał ojciec.
-No nie uwierzysz, ale się nie przedstawił.
-Ola-powiedział cicho Jacek.
-Ale nie znasz tego numeru?
-Każdy SMS był wysłany z innego-powiedziała Wysocka.
-Trzeba coś z tym zrobić-powiedział ojciec dziewczyny.-O nic się nie martw, ja się tym zajmę.
-Ale co chcesz zrobić?!??
Nie otrzymała jednak odpowiedzi, gdyż komendant wyszedł z mieszkania. '-On sobie coś zrobi-powiedziała patrząc na chłopaka.
-To rozsądny facet. Będzie dobrze Oleńko.
***
Jak myślicie co zrobi Wysocki?
Pozdrawiam
żabka.
Świetny. Tak mnie wciągnęły twoje opowiadania ze nie mogę się doczekać kolejnego :(
OdpowiedzUsuńAlicja
Dziękuję. Kolejne opowiadanie jutro.
UsuńPozdrawiam
Superowy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPozdrawiam
Świetny rozdział:) już nie mogę się doczekać następnego
OdpowiedzUsuńDziękuję, a kiedy rozdział u Ciebie?
UsuńPozdrawiam
Postaram się napisać coś jutro, może mi się to jednak nie udać, bo w tym tygodniu mam tyle kartkówek i sprawdzianów, że masakra
UsuńPozdrawiam
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńLiczę na Ciebie.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBędzie chciał namierzyć gnojka. Tylko znając życie to nie będzie takie łatwe..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Paulina
Dziękuję za komentarz.
OdpowiedzUsuńRównież pozdrawiam.
żabka