środa, 25 listopada 2015

17. Przyjaciel z gimnazjum

Miesiąc późnej 
Była sobota, godzina 9.45. Po śniadaniu Ola i Jacek postanowili wyjść na spacer. Przechodzili właśnie obok fontanny, gdy usłyszeli:
-Ola!!!-krzyczał za nimi jakiś mężczyzna. 
Para odwróciła się do niego. 
-Michał, to Ty? 
-Cześć Ola-powiedział mężczyzna. 
-Cześć. Poznajcie się, to jest Jacek mój chłopak-potem zwróciła się do Jacka-a to jest Michał, mój przyjaciel jeszcze z gimnazjum.
-Gimnazjum?-zdziwił się Jacek.
-No tak. Jakoś trzy lata przede mną wprowadzono i na mnie też padło.
Ciemnowłosy mężczyzna podał Jackowi rękę. Następnie we trójkę udali się do pobliskiej kawiarni.
-Co Ty tutaj robisz?-zapytała Ola.
-Przyjechałem w rodzinne strony. Pięć lat mnie tu nie było.
-No to opowiadaj co u Ciebie słychać.
-I mnie to nic ciekawego. Skończyłem liceum, potem studia, a teraz jestem architektem. 
-Architektem?-zdziwiła się.
-No, ale nie ważne. Mów co u Ciebie. Jak wasz związek?-uśmiechnął się do blondyna.
-Ja skończyłam polonistykę, ale obecnie jestem policjantką. 
-Po tatusiu-zażartował Michał.
-W pracy nudno nie jest zwłaszcza, że to tam poznałam mojego Jacka.
Aspirant spojrzał na kobietę i lekko się uśmiechnął. Nagle usłyszeli dźwięk komórki architekta.
-Ojciec już się niecierpliwi. Będę się zbierał. Zapiszę Ci mój numer to się jeszcze zdzwonimy.
Michał zapisał swój numer. Pożegnali się i każdy udał się w swoją stronę. Była już 13.30, więc Ola i Jacek wrócili do domu. Zrobili obiad i zasiedli do stołu.
-Możesz mi coś powiedzieć o tym Michale?-zaczął blondyn.
-Co mam Ci o nim powiedzieć? Poznaliśmy się w pierwszej gimnazjum. Chodziliśmy razem do klasy. Zaprzyjaźniliśmy się i tyle. Potem minęły 3 lata i gimnazjum się skończyło. Każdy poszedł w swoją stronę. Wiem tyle, że na studia poleciał do Londynu.
-A Ty?
-A ja siedziałam we Wrocławiu i czekałam na swojego księcia.
-I doczekałaś się go?-zapytał śmiejąc się.
-Oczywiście. Siedzi naprzeciwko mnie najprzystojniejszy facet na świecie. Uśmiecha się i patrzy na mnie swoimi cudownymi oczyma.
Jacek wstał i wziął Olę na ręce. Zaczął ją całować i zaniósł do sypialni. Zaczęli zdejmować z siebie ubrania. (...) Potem wtuleni w siebie zasnęli. Około 17 obudził ich dzwonek do drzwi.

***
Jak myślicie, kto odwiedzi Olę i Jacka? Co sądzicie o Michale?
Dziękuję Wam za ponad 3000 wyświetleń. 
Pozdrawiam 

4 komentarze:

  1. Może to Michał. No ale z kad by miał adres Oli?
    Jakie romantyczne wyznanie miłości ♡
    jak ja bym chciała kiedyś coś podobnego usłyszeć od swojego chłopaka
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Przed tobą całe życie. Kto wie co Ci los ześle.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Oj tak. A może wstawiła byś dzisiaj jeszcze jedno opowiadanko?
      Alicja

      Usuń
    3. Za chwilę dodam, tylko jeszcze poprawię błędy :D

      Usuń