Wiem tylko, że wszystko się zmienia...
Coś jest, a później tego nie ma...
-Ola...
Kobieta spojrzała na niego ze łzami w oczach.
-Kochanie... odłóż to...
-Ja już nie mam siły... Nie mam siły żyć...
-Co Ty mówisz?-ukucnął obok niej.-Nie możesz się poddać, rozumiesz? Nie możesz.
W drzwiach stanął Wojciech. Był przerażony.
-Ola, proszę Cię... jesteś nam potrzebna... Nie możesz się zabić! Odłóż to!
Ola zacisnęła mocniej w dłoni żyletkę. Jacek złapał ją za nadgarstek. Wyjął jej z rąk mały przedmiot, którym chciała odebrać sobie życie. Kobieta zaczęła płakać.
-Nie możesz tego zrobić!
-Nie mam już po co żyć.
-Czy Ty się do cholery słyszysz?! Słyszysz co Ty mówisz?! Masz dzieci! Lenkę, Mateusza!
-Nie krzycz-wtrącił się zapłakany ojciec Oli.
-Naprawdę chcesz nas zostawić?Dlatego, że Zuzia nie żyje? Uwierz, że mi też jest ciężko, bo to była również moja córka!-krzyczał przez łzy.-Ale próbuję się jakoś pozbierać... Bez Ciebie nie dam sobie rady! Kocham Cię!! Rozumiesz?!?! Rozumiesz?!?
Ola twierdząco kiwnęła głową.
-Ja też Cię kocham-łzy spływały po jej policzkach.-Nie zostawiaj mnie...
Jacek przytulił mocno Olę do siebie.
-Już dobrze... Jestem przy Tobie... Zawsze będę...
Ola wtuliła się w klatkę piersiową blondyna. Mężczyzna głaskał ją ręką po plecach. Kiedy kobieta trochę się uspokoiła, delikatnie odsunął się od niej.
-Pokaż rękę-Ola bez zastanowienia pokazała Jackowi nadgarstek.-Trzeba to opatrzyć.
Wysocki podał mu apteczkę, a Nowak szybko i sprawnie opatrzył ranę. Potem pomógł Oli wstać. Tej jednak zakręciło się w głowie i prawie upadła. Jacek wziął ją na ręce i zaniósł do sypialni. Położył na łóżku.
-Jesteś zmęczona-szepnął, całując ją w czoło.-Śpij.
Blondyn nakrył Olę kołdrą i po cichu wyszedł z pokoju. Kobieta zasnęła.

Czyli jak dobrze rozumie po tamtym rozdziale że to ostatni? ??
OdpowiedzUsuńPiękne opowiadanie.
Czekam z niecierpliwością na next lub epilog.
Ania
Tak, to był ostatni rozdział.
UsuńDziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
Ale epilog jeszcze będzie, mam nadzieję. Super opowiadanie.
OdpowiedzUsuńJasne, że będzie ;)
UsuńPozdrawiam
Nie będzie juz opowiadań?
OdpowiedzUsuńNie będzie juz opowiadań?
OdpowiedzUsuńOpowiadanie genialne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next Magda
Świetne i heppy end <3
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
ToJa