Patrząc na ciemność lub śmierć,
boimy się nieznanego - niczego więcej.
Najgorszy dźwięk na świecie, to odgłos,
gdy trumna z kimś bliskim
Powoli dotyka ziemi.
Dziadkowie zmarłej Zuzi odchodzą wraz z Lenką. Rodzice zostają sami. Stoją wtuleni w siebie. Zapada głęboka cisza... Łzy spływają po ich policzkach, ale już nikt nie krzyczy. Żegnają dziecko chwilą ciszy.
Aniołku, przyszedłeś na ziemię
tylko na chwilę, po to,
by na zawsze pozostać w naszych sercach.
Pojawia się jeszcze większy ból. Ból w sercach zapłakanych rodziców. Garstka ziemi pada na trumnę. Potem następna i następna. Powoli znika w głębi ziemi. Słychać krzyk Oli. Jacek przytula ją mocno. Sam głośno płacze. Kilka dni temu przyszła na świat, a dziś muszą się z nią żegnać... Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe?
Powoli odchodzą od grobu. Ostatnie spojrzenie i opuszczają cmentarz. Wracają do domu, gdzie czekają już rodzice Jacka, ojciec Oli, Lenka i Mateusz. Siadają na kanapie. W domu panuje martwa cisza, którą przerywa płacz dziecka. Mama Jacka idzie do małego, a Ola zaczyna płakać. Blondyn przytula do siebie żonę.
Mija godzina za godziną, a oni nadal tak siedzą, jakby czekali na śmierć... Nodchodzi noc. Wszyscy zasypiają... No prawie wszyscy. Ola leży w łóżku i patrzy w sufit. Nie może zasnąć. Nie może odpędzić od siebie myśli o śmierci dziecka. I znowu łzy spływają po jej policzkach.
Piękne opowiadanie ale smutne.
OdpowiedzUsuńNiech teraz będzie tylko lepiej. Proszè.
Ania
Piekne i wzruszające
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next Magda
Wzruszajace i piekne czekam na next
OdpowiedzUsuńWzruszajace i piekne czekam na next
OdpowiedzUsuńI po raz kolejny popłakałam się czytając twoje opowiadanie. Bardzo wzruszające z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, ale niech już będzie lepiej. Pozdrawiam i życzę weny Domcia
OdpowiedzUsuńI po raz kolejny popłakałam się czytając twoje opowiadanie. Bardzo wzruszające z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, ale niech już będzie lepiej. Pozdrawiam i życzę weny Domcia
OdpowiedzUsuńLepiej? No nie wiem... zobaczy się.
UsuńDziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
A ja sie nie wypowiadam w tym temacie bo chciała bym kulturalnie ale nie darady wiec nie mowie a chciałaś kom to jest
OdpowiedzUsuńPrzecież w tym rozdziale nie było nic strasznego... :(
UsuńPozdrawiam
Możesz to jeszcze odkręcić!!!
OdpowiedzUsuńZuzie ozdrów! Nie obchodzi mnie jak!!!
Pozdrawiam smutna :(
ToJa