poniedziałek, 9 maja 2016

139. "Zuzia z tego wyjdzie."

Jacek, Wojciech i Lenka udali się na sale. Zastali tam zapłakaną Olę. Stała przy inkubatorze, wpatrzona w małą dziewczynkę. Jacek podszedł do niej i przytulił. Po chwili Wysocki i Lenka również ruszyli w ich stronę.
Następny dzień
Jest godzina dziesiąta. Ola leżała na szpitalnym łóżku. Obok siedział Jacek i trzymał ją za rękę. W pewnym momencie do sali wszedł lekarz. Oznajmił, że Mateusz już nie musi przebywać w inkubatorze. Zaraz potem Jacek poszedł po dziecko. Po kilku minutach wrócił do sali.


Na jego twarzy widniał szeroki uśmiech. Wreszcie mógł przytulić swoje dziecko. Szkoda tylko, że tak późno, i że tylko jedno. Podszedł do łóżka Oli i usiadł obok.


Kobieta uśmiechnęła się lekko. Bardzo ją bolało, że nie może wziąć na ręce również swojej małej córeczki.
-Olu... uśmiechnij się.
-To nie takie proste.
-Wiem kochanie... Ale jestem pewien, że Zuzia z tego wyjdzie. Musi wyjść. Będzie dobrze, zobaczysz-uśmiechnął się do niej.-A teraz weź go na ręce.
Ola uśmiechnęła się lekko. Blondyn podał jej chłopca. Ola delikatnie przytulił dziecko do siebie.
-Jacek... Tak bardzo się boję... Boję się, że ją stracę.
-Nie stracisz. Choćby nawet odeszła, zawsze będzie w twoim sercu. Ale ja wierzę, że Zuzia wyzdrowieje. Musimy być dobrej myśli.... A bo bym zapomniał..
-Co jest?
-Zaraz tu będzie Lenka. Twój ojciec jedzie do pracy i miał ją tutaj podrzucić.
Chwilę później do sali weszła pielęgniarka w towarzystwie dwuipółletniej dziewczynki. Mała podbiegła do łóżka, po czym na nie usiadła. Przytuliła się do mamy i braciszka. Jacek położył rękę na głowie córki i delikatnie pogładził.
-Kocham Was. Zrobię dla Was wszystko.
Ola lekko się uśmiechnęła. Pocałowała synka w główkę.

***
Kolejne opowiadanie za nami. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Komentujcie! :)
Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Piękne opowiadanie.
    Mam nadzieje że jednak wykarzystasz szanse. Skąd wzięła te zdjęcia z Jacek?
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zdjęcia są z serialu "Pielęgniarki" odc 250 😙
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie oglądam ale dzieki:-)
      Pozdrawiam
      Ania ☺

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że mała Zuzia wyzdrowieje. Przecież to nie może tak się skończyć, że druga córka Oli umrze. Mam nadzieję, że jednak przeżyje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że Zuzia jeszcze wyzdrowieje i wszystko się po układa. Super opowiadanie. Życzę weny i czekam na next.
    Pozdrawiam.
    Devil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyjemy xD zobaczymy.
      Dzięki za komentarz.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Zuzia musi wyzdrowieć!! Rozumiesz??
    Pozdrawiam i zapraszam cię serdecznie do mnie!
    Oto nazwa:
    olawysockapip.blogspot.com

    Świetne opowiadanie
    Pozdrawiam
    ToJa

    OdpowiedzUsuń