28 grudna, 8.20
Ola i Jacek właśnie siedzą przy stole i jedzą śniadanie. O 9.30 mają wizytę u ginekologa, potwierdzającą ciążę Oli. Lenka jest u rodziców Jacka.
-Jak się czujesz, skarbie?-spytał Jacek podzas śniadania.
-Aa dobrze-kobieta uśmiechnęła się do męża.
-Myślisz, że tym razem będzie dziewczynka czy chłopiec?
-Jacuś, a jeśli się teraz okaże, że wcale nie jestem w ciąży, to co?
-To... Nie wiem-uśmiechnął się.-Zakładam, że jednak jesteś.
-Już się nakręciłeś?
-Oj tak-wybuchnął śmiechem, a Ola razem z nim.-To co wolisz, chłopca czy dziewczynkę?
-Słońce, nieważne, czy będzie chłopiec, czy dziewczynka. To będzie nasze dziecko i zawsze będę je kochać... Tak samo jak Ciebie.
-Jesteś najcudowniejszą kobietą na świecie.
-Nie przesadzasz?
-Nie, ani trochę-posłał jej ciepły uśmiech.
Kiedy było już dziesięć po dziewiątej, małżonkowie wyszli z domu. Autem pojechali do lekarza. Na miejscu byli pięć minut przed czasem. Po chwili usłyszeli głos pielęgniarki.
-Aleksandra Nowak!
Ola wraz z Jackiem weszli do gabinetu. Na początku pani ginekolog zadała Oli kilka pytań, a potem wykonała badanie USG.
-No więc-zaczęła-jest pani w czwartym tygodnu ciąży.
Małżonkowie uśmiechnęli się do siebie. Jacek delikatnie pocałował Olę w policzek. Umówili się na kolejną wizytę, po czym opuścili gabinet. Wrócili do domu. Usiedli na kanapie.
-Jestem najszczęśliwszym facetem na świecie-oznajmił Jacek całując żonę.-Kocham Cię.
-Ja Ciebie też, bardzo-Ola wtuliła się w Jacka.-Co porobimy?
-Za pół godziny rodzice powinni nam dostarczyć Lenkę-zaśmiał się.
-Aha... Wiesz co?
-Co?
-Głodna jestem.
-Serio? Już się zaczyna...
-No co... teraz jem za dwóch-uśmiechnęła się.
-Ech, a co byś zjadła?
-Mam ochotę na zupę ogórkową.
-Dla Ciebie wszystko.
-Pamiętaj, że to nie tylko dla mnie-ukazała rządek białych zębów.
Dwadzieścia minut później rodzice przywieźli Lenkę. Zaraz potem obiad był już gotowy. Całą trójką zasiedli do stołu. Koło 14 wyszli na spacer. Wieczór spędzili przez telewizorem.
***
Za nami kolejne opowiadanie. Mam nadzieję, że Wam się podobało.
Pozdrawiam

Super opowiadanie. Fajnie by było gdyby tym razem był to chłopiec. Z niecierpliwością czekam na next.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
S.t.o.
Dziękuję za komentarz.
UsuńPozdrawiam
A moze blizniaki albo trojaczki
OdpowiedzUsuńA moze blizniaki albo trojaczki
OdpowiedzUsuńTrojczki?? Jeszcze tego bakowało :/ Ty chyba zwariowałaś xD
UsuńOpowiadanie genialne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam z niecierpliwością na next Magda
Dziękuję.
UsuńPozdrawiam :)
Opowiadanie super a tak przy okazji.Zapraszam na mojego nowego bloga o serialu Alex i spółka.
OdpowiedzUsuńwww.samirebecca.blogspoot.com
Bardzo dziękuję.
UsuńPozdrawiam
Superowe opowiązanko.
OdpowiedzUsuńI czytałam inne komentarze komentarze i na serio to świadczy o tym że masz talent.
Pozdrawiam i życzę weny
Ania
PS.Mam nadzieje że next tuż tuż
Dziękuję bardzo.
UsuńMoże dziś uda mi się coś napisać, a jak nie to jutro.
Pozdrawiam
A więc super że ola jest w ciąży jedno dziecko wystarczy mam nadzieje że żadnych szatańskich pomysłów nie wymyslisz . nawet nie próbuj . opowiadanie super i j a bym chciała dzisiaj kolejne opowiadanie
OdpowiedzUsuńDzięki. To niemożliwe żebym ja czegoś nie wymyśliła. Mówią "nadzieja matką głupich" xD
UsuńJak mi się uda coś dziś napisać, to wstawię, a jak nie, to jutro.
Pozdrawiam